Opis zawodu, projekty

Projektując miejsce kulturalne – praca nad adaptacją i rewitalizacją dworca w Rumi // część IV

Projekt Stacji Kultura zakończył się dużym sukcesem. Piszę o nim w tym wpisie:

https://wnetrzasikory.wordpress.com/2014/09/21/railway-station-reborn-as-a-modern-cultural-centre-sukces-projektu-dla-miasta-rumia/

jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjj

Pojawiły się liczne publikacje, kilka tematów projektowych, wykłady, prezentacja materiału w TVP w ramach reportażu poświęconego czytelnictwu na Kongresie Kultury oraz zostaliśmy dopuszczeni do udziału w konkursie IF Design Award – jednego z najważniejszych konkursów projektowych na Świecie. Wyniki będą w ciągu pół roku – wcześniej spotyka się 50 specjalistów, którzy będą wybierali z setet projektów, te, które ich zdaniem, są najciekawsze w danym roku.

NNNNNNNNNNNNNNNNNNN

W dniu wczorajszym odbyły się dwa wykłady poświęcone projektowi Stacji Kultura – rewitalizacji dworca w Rumi na centrum kultury oraz bibliotekę. Tytuł wykłądu to: „KULTURA POWSTAJE Z RUIN – CASE STUDY DWORCA W RUMI”. Oto informacje o wykładach:

-prezentacja wykładu na konferencji organizowanej w Warszawie przez Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy:

mmmmmmmmmmmmmmmmmmm

-prezentacja wykładu na Seminarium organizowanym w Rumi przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich:

SBP SEMINARIUM

 

 

Wykład dostępny jest dla osób zainteresowanych online i zawiera kilka kluczowych informacji dla potencjalnych Inwestorów oraz projektantów:

http://youtu.be/9_cZDRaa7Nk

 

Poniżej załączam kilka zdjęć. Jako projektantowi jest mi bardzo miło widzieć jak to co było jeszcze dwa lata temu ideą, dziś prężnie się rozwija i żyje pełnią życia. Tak to można projektować 🙂

IMG_3162 IMG_3157 IMG_3142

 

 

ZDJĘCIA Z REALIZACJI:

3ogolny 9 4 2detal 1ogolny 1detal 1 30

Reklamy
Zwykły wpis
projekty

Railway Station Reborn as a Modern Cultural Centre – sukces projektu dla miasta Rumia

Tytuł tego wpisu to również tytuł artykułu na portalu Culture.pl, który dotyczy mojego ostatniego projektu – rewitalizacji wnętrz dworca w Rumi na bibliotekę i centrum kultury:

http://culture.pl/en/article/railway-station-reborn-as-a-modern-cultural-centre

Culture 5 - po tygodniu

Tuż po otwarciu o projekcie zrobiło się głośno w kraju i trafił na czołówki polskich gazet otrzymując tysiące pozytywnych opinii i udostępnień. Skale sukcesu pokazuje fakt, że projekt zestawiany jest w prasie krajowej z wydarzeniami takiej rangi jak otwarcie Centrum Solidarności w Gdańsku.

CULTURE.PL 3

 

BRYŁA.PL 1 STRONA

To wielki dzień dla Rumi – takiego małego Bilbao. Cieszę się, że miasto zyskało nową wizytówkę i mogłem zrealizować swoje osobiste marzenia – poniżej zdjęcia z otwarcia z Panią Burmistrz Elżbietą Rogala – Kończak:

Burmistrz Rogala-Konczak i Jan Sikora_jpg_800x800_q85

To wszystko pokazuje też, że nie jest ważne tylko miejsce gdzie się projekt realizuje ale kontekst oraz jego jakość. To napawa nadzieją wszystkie te osoby, który pochodząc z mniejszych miasta, takich jak Koszalin, że można stworzyć coś co nieobojętne będzie większej skali. To zdecydowany plus globalizacji a wpisy w Gazecie Wyborczej w stylu „Poznań gratuluje Rumi dworca” to dla projektanta prawdziwe wyróżnienie. Podobnie jak setki przychylnych opinii. Trudniej o bardziej obiektywną weryfikację swojej pracy.

Poznan gratuluje Rumi

udostępnienia z GAZETA.pl 2

komentarze w kraju 3

Co dalej? Jestem już po rozmowach z władzami kilku miast w Polsce i wszystko wskazuje na to, że jak to pisze Instytut Adama Mickiewicza o moim projekcie:

„(…)a pioneering hybrid of a railway station and a modern cultural centre.”

może to być początek ciekawego ruchu na rzecz odnowy przestrzeni tego typu w naszym kraju.

A co mam dokładnie na myśli? Pisałem o tym w blogu w tym miejscu:

https://wnetrzasikory.wordpress.com/2014/01/19/projektujac-miejsce-kulturalne-praca-nad-adaptacja-i-rewitalizacja-dworca-w-rumi-czesc-i/

rumia2 rumia1

Więcej o projekcie na stronie mojej pracowni Sikora Wnętrza:

http://www.sikorawnetrza.com/185304/1953807/projekty/dworzec-rumia

Poniżej umieszczam linki do najważniejszych publikacji. Jeśli ktoś ma chwilę lub potrzebuje tych materiałów to proszę się śmiało częstować.

BRYŁA.PL:

http://www.bryla.pl/bryla/1,85301,16692253,Dworzec_kolejowy_w_Rumi__Niezwykla_metamorfoza_.html

GAZETA WYBORCZA:

http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16632389,Dworzec_w_Rumi_zmienil_sie_nie_do_poznania__ZDJECIA_.html#TRNajCzytSST

CULTURE.PL (INSTYTUT ADAMA MICKIEWICZA):

http://culture.pl/pl/artykul/stacja-kultura-w-rumi

SZTUKA WNĘTRZA:

http://www.sztuka-wnetrza.pl/3227/artykul/stacja-kultura-biblioteka-na-dworcu-w-rumi

SZTUKA ARCHITEKTURY:

http://www.sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=7

TWOJA TELEWIZJA MORSKA:

http://m.telewizjattm.pl/dzien/2014-09-15/30648-stacja-kultura-przystanek-biblioteka-miejska.html?play=on

 

 

ZDJĘCIA Z REALIZACJI:

3ogolny 30 9 4 2detal 1ogolny 1detal 1

Zwykły wpis
Uncategorized

Projektując miejsce kulturalne – praca nad adaptacją i rewitalizacją dworca w Rumi // część II

Już za kilka miesięcy dworzec w Rumi będzie gotowy.Obrazek

To niezwykłe – dwa lata szalenie ciekawej pracy projektowej. Obecnie rozkładam wszystko jeszcze raz na czynniki pierwsze przygotowując ostateczną wersję projektu wykonawczego. Dopracowuję szczegóły. To niesamowite połączenie przygotowywania dokumentacji, w której każdy najmniejszy element musi być opisany, każdy kolor musi mieć swój nr indeksu, z wyobrażaniem sobie tego wszystkiego razem.

To analiza na komputerze a w głowie synteza.

To jak tworzenie wzoru matematycznego gdzie tylko umysł człowieka zna rozwiązanie. Tylko w tym umyśle to wszystko – zapiski niezrozumiałe z początku dla przypadkowego albo akcydentalnego odbiorcy – ma swój ukryty sens.

Obrazek

Od czasu rozpoczęcia realizacji, każdy po kolei musiał zaufać projektantowi. Wizualizacje? Oczywiście coś na nich było widać… Ale to codzienne decyzje dotyczące materiałów, ich faktury, koloru, stopnia połysku, trwałości, atestów, zgodności z przepisami itd. są prawdziwym sekretem „kucharza”. I często musi on dosypywać różne przyprawy w trakcie gotowania (pisałem o tym w tym wpisie:  https://wnetrzasikory.wordpress.com/2014/03/05/harmonijne-komponowanie-przestrzeni/ ).

Obrazek

 

Jednak na obecnym etapie już wiadomo, że będzie to „barszcz czerwony z nutką dekadencji” 🙂 I to zobowiązuje – nie ma już dowolności. Nie mogę nagle wrzucić do tej „zupy” pachnących secesją parówek paryżanek lub modernistycznych ziemniaczanych kostek. Pole manewrów się zawęża – na autostradzie robi się tłoczno.A nie ma jak zwolnić.

Na szczęście pierwsze wrażenia osób dopuszczonych do oglądania budowy są dobre. Jakoś wszystko do siebie pasuje. Jakoś nikt nie zarzuca architektowi wnętrz, że „zrobił niestawną fuzję” lub (mówiąc językiem zaczerpniętym z „reala”) „zrobił jakąś kichę”. Trzeba być czujnym – to jest specyfika tego zawodu. Nie ma żartów – terminy i realizacja nieubłaganie pędzą.

2dok

1dok

A w samochodzie jeździ ze mną mój kufer malarski – już dwa tygodnie nie malowałem. Mam nadzieję, że uda się w ciągu najbliższych dni przegonić rysunkami rzeczywisty czas realizacji projektów i mieć wszystko w zupie 🙂

Obrazek

Zwykły wpis
Uncategorized

Harmonijne komponowanie przestrzeni

Pewnego dnia mój tata, obserwując jak pracuję, powiedział, że projektowanie wnętrz to „harmonijne komponowanie przestrzeni”. I choć kilka miesięcy temu zorganizowałem konkurs na hasło reklamowe swojej pracowni, to jednak TO stwierdzenie ciągle jest mi najbliższe.

Obrazek

I często pytam samego siebie: „Jak harmonijnie skomponować przestrzeń?” W przypadku malowania jest to proste – powstawanie swojego dzieła możemy na bieżąco kontrolować. Harmonijnie mieszać barwy, uzupełniać luki kompozycyjne i eksperymentować. A jak jest w przypadku komponowania wnętrza?

Mówi się, że Gaudi projektował Sagrada Familia na budowie – stał u jej stóp ze szkicownikiem i w natchnieniu kreślił wymyślne kształty. Zupełnie jak w malarstwie – ale czy w praktyce jest to możliwe? By tworzyć wnętrze na budowie?

Obrazek

Zastanawiam się dzisiaj nad tym intensywnie, bo dworzec w Rumi nabiera realnych kształtów. Ściany mają już swój kolor, podłoga została położona. I co tydzień, jak piekarz dogląda ciasto, przechadzam się po budowie i patrzę. Staram się ułożyć sobie całość w głowie i przewidzieć jak to wnętrze będzie wyglądało już za kilka miesięcy. I ciągle zadaję sobie jedno nurtujące mnie pytanie:

Czy jest możliwe, by jak przy malowaniu czuć, że kontroluję w pełni ten proces powstawania?

Czy mogę wykształcić w swojej głowie spójną wizję tego, w którą stronę zmierza moje „dzieło” złożone z ponad czterdziestu pomieszczeń i o powierzchni półtora tysiąca metrów?

Obrazek

Co stanowi podpowiedź w tej przestrzeni? Gdzie czyhają obserwacje które mogą mnie zmylić?

Czy obserwując próbki materiałów mogę wyobrazić sobie jak kolory, formy, faktury będą wyglądały w przestrzeni, na dużej powierzchni? Ile mam pewności – 20, 40 a może 80%?

Obrazek

Ta pewność, lub zwiększanie jej to sprawa kluczowa. Jeśli tylko człowiek posiada wyczucie kolorystyczne i kompozycyjne, to tylko będąc pewnym ostatecznego efektu może śmiało projektować.

Oczywiście wizualizacje pomagają. Dziś wróciłem z budowy i po raz kolejny, by być pewnym, zacząłem robić zestawienia różnych próbek materiałowych na Dworzec w Rumi. Zacząłem też wizualizować różne warianty. Jak pisarz zacząłem wyobrażać sobie różne scenariusze. Bo budowa to moment, w którym wszystko jest możliwe, w którym wnętrze żyje.

warianty

Każdy z elementów zmienia kolorystykę obiektu będącego obok. Tak jak ludzie wpływają na siebie nawzajem, tak materiały we wnętrzu wzajemnie się sobie przypatrują, odbijają swoją kolorystykę. Chcesz to zaobserwować? Spójrz na drzewo stojące na trawie – będzie miało zielony pień.

Obrazek

Ja tak samo często czuję, że w natchnieniu, w trakcie projektowania, zabarwiony jestem wnętrzem. To praca szalenie jest podobna do pracy aktora – tylko kwestiami, które wypowiadasz i Twoją mimiką są elementy wnętrza, a przestrzeń Twoją sceną.

Obrazek

A twój komputer i szkicownik Twoim atelier – udajesz się tam, by przećwiczyć kwestie. Otwarcie wnętrza, czy publicznego czy prywatnego, jest jak premiera Twojej sztuki, jak wystawa. I stres jest tutaj nieodłącznym elementem tworzenia. I ten niezwykły moment – kiedy wnętrze już jest skończone i widzę swoją twarz w lustrze. To jest koniec – zostawiasz tą przestrzeń i wracasz do domu. A ona żyje, a raczej pozwala żyć innym. Ludzie w niej przebywają i jeśli byłeś dobrym aktorem i reżyserem, to czują szczęście. A może nawet inne uczucia wyższe takie jak poczucie piękna, harmonii i zachwyt?

Jeśli tak, to jest to dzieło i można być zadowolonym ze swojej pracy.

Cieszę się, że mogłem napisać te słowa – dodały mi otuchy.

Wracam do swojego atelier – jutro znów czas wrócić na scenę.

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi wpisami – kliknij w guzik Follow.

Obrazek

Zwykły wpis