raport

RAPORT O STANIE BRANŻY WNĘTRZARSKIEJ PO II KWARTALE 2014

W nawiązaniu do wpisu z dnia 26 marca 2014 roku ( https://wnetrzasikory.wordpress.com/2014/03/26/raport-o-stanie-branzy-wnetrzarskiej-po-i-kwartale-2014/ ) który się cieszył dużą popularnością przedstawiam sytuację po II kwartale.

 

Zgodnie z przewidywaniami sprzed kilku miesięcy ceny mieszkań zaczęły rosnąć. Jest to więc ostatnia szansa by kupić taniej mieszkanie (najlepiej z rynku pierwotnego) i drożej je sprzedać np. w perspektywie dwóch – czterech lat. Oczywiście warto w tym wypadku rozpocząć wykańczanie wnętrza od sporządzenia kosztorysu inwestorskiego, który dodany do ceny nieruchomości pozwoli nam na wykonanie symulacji ewentualnego zarobku. Takie usługi zapewniają pracownie wykańczania wnętrz, które także mogą zająć się przygotowaniem wnętrza pod sprzedaż.

 

Wg raportów analityków (dobre podsumowanie znajduje się pod tym linkiem: TVN24BIZ – raport )  ceny mieszkań na rynku pierwotnym mają wzrosnąć do końca roku o 5%. W przyszłym roku może to być 3% co w sumie daje wzrost do 10% w skali półtora roku. Przy nieruchomości w cenie 400.000zł zarobek może więc sięgnąć blisko 40.000zł. Oczywiście jest to uzależnione od uwarunkowań podatkowych, kwoty wykończenia itp. ale to temat na osobny artykuł.

Podsumowując: Dziesięć największych deweloperów zanotowało w ciągu pierwszego półrocza wzrost sprzedaży o 40 procent (na pierwszym miejscu jest Budimex). Również, co się z tym wiąże, powiększyła się lista zadeklarowanych przez deweloperów Inwestycji. Sytuacja doprowadziła też do wyrównania się sytuacji między mieszkaniami już wybudowanymi a tymi które są dopiero w planach. Jest to dobry wskaźnik, który pokazuje dynamikę rynku oraz jego tendencje.

Co ciekawe z analiz wynika, że sprzedaż mieszkań nie będzie tylko wzrastała w stosunku do osób, które kupują pierwsze mieszkanie (średnio 50m2) ale także osób które chcą zakupić drugie większe mieszkanie. Można się więc spodziewać wzrostu sprzedaży mieszkań o powierzchni 90-120m2.

 

Warto również zwrócić uwagę na to jak ma się sytuacja z programem „Mieszkanie dla Młodych”. Jednak, wbrew wcześniejszym prognozom analityków rządowych, program nie cieszy się tak dużą popularnością jak prognozowano. Wynika to między innymi z faktu niskich limitów na ceny mieszkań a przy wzroście cen na rynku takich lokali jest coraz mniej. Sytuację z programem dobrze obrazuje fakt, że w ciągu pierwszego półrocza wykorzystano jedynie 1/4 rządowych funduszy przeznaczonych na ten program (150mln z 600mln).

Osobiście dziwią mnie wysokie limity zważywszy na fakt, że Polacy są narodem, który spłaca regularnie swoje zadłużenia (tylko 3% kredytów spłacanych jest nieregularnie).

 

Ważnymi wskaźnikami rozwoju branży z mojego punktu są także:

-wzrost sprzedaży elementów wyposażenia wnętrz deklarowany przez hurtownie,

-powstawanie nowych miejsc sprzedaży luksusowych dóbr (w samym Trójmieście na przestrzeni kilku miesięcy otwiera się kilka nowych miejsc takich jak np. http://designzoo.pl/ ),

-wzmożone działania marketingowe firm zajmujących się sprzedażą materiałów wykończenia wnętrz.

-wzost zainteresowania usługami wnętrz (m.in. otrzymuję ostatnio dużo telefonów od swoich studentów, którzy otrzymują pierwsze zlecenia),

-wzrost zainteresowania usługami wykończenia wnętrz obserwowana na bazie zapytań kierowanych do mojej pracowni Sikora Wnętrza (www.sikorawnetrza.com),

-wzrost sprzedaży mieszkań obserwowana na stronach takich deweloperów jak Hossa czy Invest Komfort (warto np. obserwować sprzedaż mieszkań w jednej z Inwestycji: Wzgórze Focha – Invest Komfort która została właśnie ukończona i we wrześniu odbędą się tutaj „dni otwarte”),

 

Podsumowując sytuację branży wnętrzarskiej mogę powiedzieć jedno:

Jeśli jesteś Inwestorem to jest to czas na zakup, jeśli jesteś projektantem to organizuj siły bo projektów będzie przybywać (także projektów większych mieszkań).

Wzost gospodarczy Polski stał się faktem i jest doceniany obecnie w całej Europie. Warto załapać się na ten trend i pomyśleć o przyszłości.

 

Reklamy
Zwykły wpis